Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 7/2026

Planeta Mepli 7/2026, strona 23

Mrówki — recenzja eurogry Portal Games

Strategia w skali mikro?

„Kiedy patrzymy na ogród z naszego poziomu, widzimy tylko trawę i liście, a w pamięci mamy kilka swędzących wspomnień po komarach.” W Mrówkach (Portal Games, 2–4 graczy, 90 minut, 14+) schodzimy kilka centymetrów niżej, do świata, w którym każdy kawałek ziemi, zasób i wyprawa po pożywienie potrafią zaważyć o losie całej kolonii. Marcin Adamczyk stawia sprawę jasno: „To nie jest lekki spacerek po trawniku, tylko solidna strategiczna łamigłówka”.

Do dyspozycji jest sześć akcji głównych. Trzy z nich – kopanie, odkrywanie i zbieranie – wykonuje się mrówkami z planszetki mrowiska, pozostałe wiążą się z zagrywaniem kart, pokonywaniem wrogów i inkubacją. Kopanie „z początku wygląda niewinnie, zbyt prosto”, ale każdy nowy pokój to bonus, warunek zagrania karty i szansa na gwiazdki potrzebne do odpalenia końca gry. Odkrywanie przenosi ciężar na główną mapę: zaczynacie od najtańszych pól u dołu planszy i pniecie się ku droższym terenom, a o kolejności pobierania zasobów decyduje pozycja na torze Lotu Godowego – „Wasze się najedzą, a inne tylko popatrzą, jak pożywienie ucieka im sprzed nosa (czułek)”. Sercem długofalowego planowania jest inkubacja: przekładanie kafelków na planszy mrowiska, przez które jajka zamieniają się w larwy, a te w pełnoprawne mrówki gotowe do działania.

Autor chwali klimat i wykonanie – czytelną, przyrodniczą planszę, dwuwarstwowe planszetki, asymetryczne kafelki Mrowiska podnoszące regrywalność – ale nie przemilcza wad. Karty „są przesiąknięte ikonografią”, a załącznik opisujący symbole „nie rozwiewa wszystkich wątpliwości”: kłopot mieli nie tylko początkujący, lecz i doświadczeni gracze. Do tego brak wypraski (autor ratował się insertem od reDrewno.pl) i brak trybu solo, który „przy tak klimatycznej i mechanicznie bogatej grze byłby naprawdę mile widzianym uzupełnieniem”.

Najlepiej gra się w pełnym składzie, kiedy plansza robi się ciasna i „gra przypomina trochę mrówczą autostradę w godzinach szczytu”; w dwie osoby jest luźniej i bardziej „układankowo”. Punkty spadają praktycznie wszędzie – w gwiazdkach, kartach, produkcji, obszarach rojenia i samej liczbie mrówek – więc „do samej mety nie wiadomo, który z graczy zostanie władcą mrowiska”. Werdykt: tytuł dla osób, które lubią rozwijać własny silniczek ekonomiczny, z jednym kosztem wpisanym w cenę – „do rozegrania potrzeba jednak sporo czasu, szczególnie wtedy, gdy do gry zasiadają mniej wprawni gracze”. Mrówcze imperium budował Marcin Adamczyk.

Czytaj od strony 23 Pobierz PDF
  • Recenzje
  • Mrówki recenzja
  • Portal Games
  • gra strategiczna dla 2-4 graczy
  • gra na 90 minut
  • feromony i inkubacja
  • Marcin Adamczyk
← Poprzedni artykuł Zgrajmy się w MOJO Następny artykuł → World Order
Okładka Planeta Mepli 7/2026

Pozostałe w numerze

  1. s. 6 Z życia redakcji
  2. s. 8 Planszówkowe wydarzenia – lipiec 2026
  3. s. 12 Jak trafiliśmy do Planety Mepli
  4. s. 15 Mozaika komentarzy
  5. s. 17 Gry do plecaka
  6. s. 20 Zgrajmy się w MOJO
  7. s. 32 World Order
  8. s. 36 Wroth
  9. s. 41 First Giants
  10. s. 47 Emberleaf
  11. s. 54 Marsz mrówek
  12. s. 64 Makoto
  13. s. 67 Kolorowanka
  14. s. 68 Kulisy oceniania gier cz. 4
  15. s. 81 Push your luck
  16. s. 85 Jak przygotować mapę do RPG-a
  17. s. 87 Pielgrzymka Potępionych
  18. s. 90 Legenda we Mgle
  19. s. 92 Dragonbane
  20. s. 95 Geekowy horoskop

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.