Planeta Mepli 6/2026, strona 74
Fotomozaika planszówkowa — kadry profilu Nad Planszą
Magia ukryta wśród świateł natury
„Słońce, bujna zieleń i odrobina planszówkowej magii – ta fotomozaika to podróż przez kolorowe światy pełne zwierzaków, natury i przygód”. Dwustronicowy rozkładówkowy materiał redakcja opisuje jako „trochę wakacyjnie, trochę bajkowo i zdecydowanie w naszym stylu”, a w rocznicowym numerze nie mogło w nim zabraknąć urodzinowego akcentu: świętowania pierwszego roku „Planety Mepli”.
W kadrach pojawiają się Pinched!, Utracone światła, Oh, Crab!, Tajniacy, Ptasie rewiry oraz Zwierzęce rewolucje. Dwa z tych tytułów to nie przypadek – Utracone Światła i Ptasie rewiry są w tym samym numerze recenzowane, więc fotomozaika działa jak wizualny aneks do dwóch pełnych tekstów. Kto po recenzji zastanawia się, jak mepelki przypominające sowy i szopy albo kolorowe ptaki na kafelkach wyglądają w praktyce, dostaje odpowiedź kilkadziesiąt stron dalej, bez ikon i tabelek.
Zdjęcia robi Filip, który prowadzi profil „Nad Planszą”, gdzie dzieli się pasją do gier planszowych i fotografii. Jak pisze redakcja, „robi klimatyczne zdjęcia planszówek, starając się uchwycić w kadrze nastrój i historię gry”, a poza tym wykonuje również fotografie lifestylowe. Z planszówkami związany jest od prawie pięciu lat i szczególnie ceni w nich innowacyjne mechaniki oraz piękne wykonanie. Materiał powstał w ramach bezpłatnej współpracy, korektę wykonała M. Stachniuk, a skład – A. Zyszczak.
Fotomozaika jest w magazynie po to, żeby pokazać gry inaczej niż zdjęcie produktowe z pudełkiem na białym tle. Zamiast rozłożonej planszy w pełnym świetle dostajemy kadry zbudowane wokół światła, zieleni i detalu, w których komponenty grają rolę rekwizytu – dlatego dział nosi w tym numerze podtytuł o magii ukrytej wśród świateł natury. To materiał bez tekstu do czytania i bez oceny, więc czyta się go najkrócej, ale w pierwszym roku magazynu takich stron zebrało się na tyle dużo, że fotografia stała się jednym ze stałych języków „Planety Mepli”.
Jeśli sami fotografujecie planszówki, to dobre miejsce, by podejrzeć, jak inni ustawiają kadr – i przypomnienie, że redakcja jest otwarta na współprace: obok recenzentów i osób do korekty magazyn wciąż szuka ludzi chętnych pokazywać gry po swojemu.
- fotomozaika planszówkowa
- zdjęcia gier planszowych
- Nad Planszą
- fotografia planszówek