Planeta Mepli 6/2026, strona 12
Jak powstała Planeta Mepli — historie całej redakcji
Coś o nas
Z okazji rocznicy redakcja na chwilę odchodzi od recenzji, premier i planszówkowych analiz, by opowiedzieć coś osobistego. Swoimi historiami dzielą się autorzy tekstów i recenzji, korektorzy, składacze oraz Michał z IT – w sumie kilkanaście krótkich tekstów o tym, jak trafili do „Planety Mepli” i czym zajmują się na co dzień w redakcji.
Magdalena S. przyznaje, że to ona wymyśliła nazwę magazynu: wybierano między „Planetą Mepli” a „Gildią Graczy”. Pomysł na własne pismo pojawił się, gdy część zespołu współtworzyła jeszcze inny projekt i chciała mieć większy wpływ na powstające materiały. Marcin datuje ten moment na maj 2025 roku i wspomina, że jego pierwszy tekst dotyczył gier 4X; od początku prowadzi też dział wydarzeń i tworzy większość grafik na social media. Paulina, tłumaczka pracująca z tekstami technicznymi i prawniczymi, przyszła po „płodozmian” dla mózgu. Marta odpowiedziała na ogłoszenie o poszukiwaniu składacza, choć składem się nie zajmuje – pisze o RPG-ach i bywa korektorką. Kasia od pół roku pisze także recenzje, a wcześniej opisywała kluby planszówkowe.
Korektorska część zespołu ma własne historie. Paweł C. trafił tu, szukając niszy na własne czasopismo i odkrywając, że „Planeta Mepli” zajmuje już pierwsze miejsca w Google. Kamila pamięta próbkę korekty i kilka dni nerwowego czekania na odpowiedź. Adrian zaczyna swój tekst od „a więc” wyłącznie po to, by pokazać, że można, i streszcza swoją misję cytatem z kursu: treść ma być „taka sama, ale lepsza”. Monika S. pyta wprost, czy spędziliście kiedyś pół godziny na dyskusji o jednym przecinku. Michał, programista, zbudował stronę magazynu i dołożył ostatnio czytanie numerów online, bez pobierania PDF-a.
Wspólny mianownik wszystkich tych tekstów to Discord z kanałami #offtop, #zdjęcia-pupili, #memuchów i #oldies-but-goldies, praca w pełni zdalna od Polski przez Czechy do Finlandii oraz zdanie, które w magazynie wraca jak refren: od graczy dla graczy. W tle przewija się też marzenie o papierowej wersji „Planety Mepli” i otwarte zaproszenie – zespół wciąż szuka nowych osób.
- kulisy redakcji Planeta Mepli
- zespół magazynu planszówkowego
- od graczy dla graczy
- jak powstaje magazyn