Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 3/2026

Planeta Mepli 3/2026, strona 48

Cthulhu: Dark Providence — recenzja gry Portal Games

Między szaleństwem a poczytalnością

„Są gry, które nagradzają cierpliwe budowanie przewagi i konsekwentny plan. Cthulhu: Dark Providence idzie inną drogą” – Katarzyna Kukla od razu ustawia oczekiwania. To gra o ukrytych stronach konfliktu, walce o wpływy i punktach, które nie zawsze znaczą to, co podpowiada intuicja (Portal Games, 1–5 graczy, do 120 minut, od 14 lat; recenzentka odnotowuje, że pudełko i strona podają różne czasy, a w jej partiach było to około 50–100 minut).

Mechanicznie startujecie z własną talią, którą wzmacniacie, dodając Przewagi zdobywane w licytacjach wpływami: w wybranym mieście dokładacie znaczniki do karty, a w momencie rozstrzygnięcia wygrywa ten, kto zainwestował najwięcej. Obok Przewag są karty Mitu – mocne, sytuacyjne, nie zasilają talii, ale potrafią wyraźnie zmienić przebieg tury. Równolegle toczy się rywalizacja na mapie: o kontrolę miast, agentów (można ich pozyskiwać, przejmować i zabijać) oraz o otwieranie i zamykanie bram. Tura jest prosta – dwie akcje i dobranie kart do limitu – więc tempo jest wysokie, a talia szybko się przewija.

Największy haczyk leży w punktacji. Wysoki wynik nie gwarantuje zwycięstwa, bo liczy się też układ sił wynikający z tajnych przynależności: Badacza, Kultysty albo Buntownika. „Ktoś może wyglądać na lidera, bo regularnie zajmuje miasta i karty, ale Dark Providence potrafi przewrotnie przypomnieć, że liczy się nie tylko własny wynik” – jeśli najsłabszy rezultat na stole należy do osoby o tej samej przynależności, z gry wypada cała grupa. Dlatego obserwacja współgraczy bywa równie ważna jak rozwijanie własnej talii, a pytanie „jak długo ukrywać swoją stronę” wisi nad całą partią. Do tego dochodzą testy poczytalności: w trybie wieloosobowym trzy żetony szaleństwa kończą grę natychmiast, a takie sytuacje zdarzają się dość często. Wariant solo – jeden z lepiej przemyślanych – stawia Was jako Badacza przeciw wylosowanemu Przedwiecznemu i dwóm Kultystom sterowanym talią zachowań.

Klimat grozy jest wyczuwalny od początku, plansza czytelna, a temat realnie wspiera mechanikę. Najwięcej zastrzeżeń budzą kartonowe uchwyty na agentów: „są chwiejne i nietrwałe – tektura potrafi się rozwarstwiać – a w trakcie rozgrywki częściej przeszkadzają, niż pomagają”. Po pierwszej partii nie obeszło się bez odrobiny kleju. Ikony i tekst na kartach mogłyby być większe, instrukcja jest mało intuicyjna (wydawca dołożył już erratę jako wkładkę), a wypraska jest tak ciasna, że po zakoszulkowaniu kart pudełko może się nie domykać. Gra sprawdzi się u osób lubiących wyraźną negatywną interakcję i grę na ukryte intencje; kto szuka stabilnej kontroli i przewidywalnego tempa, „może się tu zmęczyć zamiast wciągnąć”. Między szaleństwem a poczytalnością balansowała Katarzyna Kukla.

Czytaj od strony 48 Pobierz PDF
  • Recenzje
  • Cthulhu Dark Providence recenzja
  • Portal Games
  • gra o ukrytych rolach
  • deckbuilding
  • gra dla 1-5 graczy
← Poprzedni artykuł Thorgal Następny artykuł → Zmierzch Ery Smoków
Okładka Planeta Mepli 3/2026

Pozostałe w numerze

  1. s. 6 Z życia redakcji
  2. s. 8 Dzień Kobiet
  3. s. 14 Premiery i zapowiedzi miesiąca
  4. s. 16 Planszówkowe wydarzenia – marzec 2026
  5. s. 19 38 gier
  6. s. 31 Piątkowski Klub Planszowy
  7. s. 34 Dewan
  8. s. 37 Rezerwat
  9. s. 39 Władca Pierścieni: Dwie Wieże
  10. s. 41 Władca Pierścieni: Los Drużyny Pierścienia
  11. s. 46 Thorgal
  12. s. 52 Zmierzch Ery Smoków
  13. s. 55 Prapuszcza: Ostatnie starcie
  14. s. 58 Zdrajcy na pokładzie
  15. s. 59 Herbaciany Ogród: Pu-erh
  16. s. 62 Ulotne motyle
  17. s. 65 Kolorowanka
  18. s. 67 Problemy graczy
  19. s. 71 Euro vs Ameryka
  20. s. 74 RPG Frostpunk
  21. s. 76 Never Going Home
  22. s. 78 Geekowy horoskop

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.