Planeta Mepli 3/2026, strona 46
Thorgal: Gra planszowa — pierwsze wrażenia
Ahoj, przygodo!
„Czy są z nami fani komiksów o Thorgalu Aegirssonie?” – tym pytaniem Paulina Miodyńska otwiera pierwsze wrażenia z planszówkowej wersji przygód walecznego wikinga o tajemniczym pochodzeniu i jego dzielnej drużyny. To nie pełna recenzja, a zapowiedź: redakcja jest już po pierwszych rozgrywkach i z całą pewnością stwierdza, że „nasz głód wrażeń zostanie zaspokojony”, a szczegółowe omówienie zaplanowano na numer kwietniowy.
Thorgal: Gra planszowa od Portal Games to kooperacyjny tytuł przygodowy, w którym realizuje się scenariusze i konkretne cele, żeby dotrzeć do jak najlepszego zakończenia. Recenzentka od razu podkreśla, że to pozycja dość unikatowa w swojej kategorii: nie trzyma się założeń gier legacy, a w jej mechanikach „czuć nutkę – a nawet całą symfonię – cięższego euro”. Gra nie prowadzi za rękę i pozwala w miarę swobodnie odkrywać świat, w którym napotkacie zarówno wrogów, jak i sojuszników. Są też elementy rozwoju postaci: można zwiększać umiejętności eksplorowania terenu albo walki z wrogami.
Duża część przyjemności leży w oprawie. W czasie wędrówki zachwycają oryginalne grafiki Grzegorza Rosińskiego, a imersję zapewniają fabularne opisy na kartach i w książce z paragrafami. Fani serii rozpoznają, z których tomów pochodzą poszczególne ilustracje – dlatego redakcja wprost zachęca, by przed rozgrywką sięgnąć po kilka komiksów z cyklu, żeby wyłapywać smaczki. Figurki są „porządnie wykonane” i, jak zauważa podpis pod zdjęciem, „aż proszą się o pomalowanie”. W pierwszym scenariuszu próbujecie obalić złego Torkana i zniszczyć jego świątynię.
Nie wszystko jest bezproblemowe, a materiał uczciwie o tym uprzedza. Komponentów jest naprawdę sporo, więc redakcja poleca zaopatrzyć się w podstawki lub organizery. Setup „zajmuje dobrą chwilę”, choć przygotowana gra prezentuje się świetnie na stole – to typowy koszt tytułu, który łączy przygodę z ciężarem euro. Kto lubi kooperacyjne kampanie z rozwojem postaci, książką paragrafową i solidną warstwą mechaniczną, ma tu na co czekać; kto woli szybkie rozłożenie i prostą przygodę, powinien wziąć pod uwagę czas przygotowania. Egzemplarz do recenzji otrzymano od wydawnictwa Portal Games, które nie miało wpływu na treść materiału.
- Thorgal Gra planszowa pierwsze wrażenia
- Portal Games
- gra kooperacyjna przygodowa
- komiks Thorgal
- Grzegorz Rosiński