Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 3/2026

Planeta Mepli 3/2026, strona 76

Never Going Home: Bez powrotu — RPG o grozie wojny

Kiedy misja ważniejsza jest niż życie bohatera

„W historii gier fabularnych wielokrotnie próbowano uchwycić grozę wojny. Większość systemów zatrzymuje się jednak na poziomie estetyki: brudnych mundurów, huku dział i sporadycznych testów na stres” – Adam Ponikiewski zaczyna od tego, czego Never Going Home: Bez powrotu nie robi. Bo ten system „idzie trochę dalej, i to nawet więcej niż trochę”. To nie gra o bohaterach, którzy wygrywają wojnę, ani o takich, którzy ją przegrywają. To gra o oddziale – grupie ludzi ze wspólnym celem, z których wielu szybko stanie się jedynie statystyką.

Realia to I wojna światowa, konflikt, który sam w sobie był apokalipsą znanego wówczas świata. W wizji autorów ogrom cierpienia, nienawiści i bólu zgotowanego sobie w okopach rozdarł Zasłonę oddzielającą naszą rzeczywistość od sfery zamieszkanej przez byty, których jedynym celem jest karmienie się ludzką traumą – i podsycanie ludzi do czynów niekoniecznie zgodnych z ich misją, w zamian za potęgę. Pojawiają się Szepty: nadnaturalne moce, które w istocie są demonicznymi kontraktami, a każde ich użycie przybliża postać do szaleństwa i zatracenia. Recenzent porównuje to do Zepsucia z mechaniki WFRP, tylko bez mutacji, i wyciąga z tego pytanie: „ile – jako ludzie – możemy poświęcić dla dobra misji czy dobra drużyny?”.

Mechanika, jak zauważa autor, nie służy budowaniu potęgi bohatera, a symulowaniu jego nieodwracalnego zużycia: zraniony żołnierz to żołnierz mniej skuteczny, a każdy kolejny krok w stronę celu misji wiąże się z większym ryzykiem. Śmiertelność jest wysoka, a karta postaci została zaprojektowana tak minimalistycznie, że jej wypełnienie zajmuje chwilę – sygnał jest jasny: „Nie przywiązuj się do postaci. Jest tylko trybikiem maszyny, który łatwo można wymienić”. Gdy bohater pada, kolejny może pojawić się niemal natychmiast: jako towarzysz z oddziału albo żołnierz, który właśnie wybiegł z bunkra. Rozwój postaci następuje dopiero po wykonaniu misji, bo to jedyna opcja zakończenia przygody – nikt tu nie ma indywidualnych ambicji, drużyna staje się oddziałem.

Autor nie omija pytania o etykę projektową: czy gra, która tak łatwo szafuje życiem bohaterów, może być satysfakcjonująca? Jego odpowiedź jest twierdząca, ale z zastrzeżeniami. Satysfakcja nie płynie tu z „levelowania”, a „z poczucia wspólnoty w obliczu absolutnej beznadziei” – z faktu, że choć mój żołnierz padł trzy kilometry przed celem, to dzięki jego ofierze reszta oddziału dotarła na miejsce. „Nie jest to opowieść o powrocie do domu w blasku chwały”. To propozycja dla dojrzałych grup, które szukają w RPG czegoś więcej niż eskapizmu w stronę wszechmocy, i konwencja, która uczy pokory wobec narracji – nawet jeśli wiemy, że dla nas jest to droga bez powrotu.

Czytaj od strony 76 Pobierz PDF
  • RPG
  • Never Going Home RPG
  • weird war
  • system RPG o I wojnie światowej
  • śmierć postaci w RPG
  • Szepty
← Poprzedni artykuł RPG Frostpunk Następny artykuł → Geekowy horoskop
Okładka Planeta Mepli 3/2026

Pozostałe w numerze

  1. s. 6 Z życia redakcji
  2. s. 8 Dzień Kobiet
  3. s. 14 Premiery i zapowiedzi miesiąca
  4. s. 16 Planszówkowe wydarzenia – marzec 2026
  5. s. 19 38 gier
  6. s. 31 Piątkowski Klub Planszowy
  7. s. 34 Dewan
  8. s. 37 Rezerwat
  9. s. 39 Władca Pierścieni: Dwie Wieże
  10. s. 41 Władca Pierścieni: Los Drużyny Pierścienia
  11. s. 46 Thorgal
  12. s. 48 Cthulhu: Dark Providence
  13. s. 52 Zmierzch Ery Smoków
  14. s. 55 Prapuszcza: Ostatnie starcie
  15. s. 58 Zdrajcy na pokładzie
  16. s. 59 Herbaciany Ogród: Pu-erh
  17. s. 62 Ulotne motyle
  18. s. 65 Kolorowanka
  19. s. 67 Problemy graczy
  20. s. 71 Euro vs Ameryka
  21. s. 74 RPG Frostpunk
  22. s. 78 Geekowy horoskop

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.