Planeta Mepli 9/2026, strona 60
Zmierzch Ery Smoków — dodatek wizualny z figurkami
Dodatek wizualny
„Doczekaliśmy się pierwszego dodatku do Zmierzchu Ery Smoków! Czy jest to nowa przygoda, czy nowa zawartość w postaci komponentów? Odpowiedź brzmi: jedno i drugie”. Twórcy zdradzili, że kończą prace nad dodatkiem fabularnym – akcja historii zatytułowanej Początek Końca ma się toczyć przed wydarzeniami znanymi z pierwszej kampanii, a zapowiedziano też kolejne opowieści pokazujące świat gry z perspektywy poszczególnych ras. Tymczasem wystartowała przedsprzedaż dodatku wizualnego, któremu Anna Kucharska przygląda się w tym numerze.
Dodatek nie modyfikuje ani nie dodaje żadnych zasad – zmienia sposób, w jaki grę odbieramy. Każdy komponent dostaje swoje miejsce dzięki mini organizerom na karty i znaczniki oraz woreczkowi na kości. Największym elementem jest „tajemnicze czarne pudełko z wieczkiem”, które służy jednocześnie jako ulepszone pole bitwy: heksagonalne pola są na nim znacznie większe niż na pierwotnej planszy, bo muszą pomieścić elementy większe od podstawowych znaczników. Pod wieczkiem kryje się jednak największa niespodzianka – ponad 40 figurek potworów i bohaterów oraz znaczniki terenu, a do figurek bohaterów dochodzą nakładki na podstawki w kolorach znaczników naszych postaci.
Recenzja jest przy tym drobiazgowa co do tego, co się zmieniło. Większość figurek wiernie odzwierciedla wizerunki znane z cyfrowego bestiariusza dołączonego do wcześniejszej aktualizacji, ale część musiała zostać uproszczona na potrzeby wydruku: Leśny Duszek nie ma malutkich gałązek porastających jego ciało, a Opętany Kruk nie jest pokryty wijącymi się duchami. Kilka potworów wygląda wręcz inaczej niż na ilustracjach – „Żelaznemu Golemowi zostały doprawione rogi i kolczaste rękawice, Cienisty Pełzacz otrzymał nową parę rąk, a Aniołowi Cierpienia ubyła jedna z par skrzydeł”. Modyfikatory terenu w postaci modułów ścian, schodów, portali, drzwi i skrzyń sprawiają, że pole bitwy staje się czytelniejsze.
Wniosek: dodatek nie zmienia zasad, ale zdecydowanie zmienia to, jak doświadczamy rozgrywki. Większa plansza walki, figurki bohaterów i potworów oraz elementy terenu czynią wydarzenia na stole bardziej namacalnymi – „w końcu możemy zobaczyć i dotknąć naszych przeciwników” – a organizery pozwalają utrzymać porządek w licznych komponentach i skracają przygotowanie do gry. Kto jeszcze nie próbował samego Zmierzchu Ery Smoków, najbliższą okazję będzie miał na Planszówkach w Spodku 19 i 20 września w Katowicach. Smoczy świat odkrywała na nowo Anna Kucharska, a egzemplarz przekazało Mental Games studio.
- Zmierzch Ery Smoków dodatek wizualny
- figurki potworów
- Mental Games studio
- Początek Końca
- organizery na komponenty