Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 5/2026

Planeta Mepli 5/2026, strona 36

Ostry dyżur: Nowy Jork — recenzja gry dedukcyjnej

Oddział ratunkowy

„Jesteś fanem medycznych seriali? Doktor House i Doktor Quinn są Ci bliscy?” – tak zaczyna się recenzja Ostrego dyżuru: Nowy Jork od Portal Games, dedukcyjnej kooperacji dla 1–4 graczy od 14 lat, na 30–60 minut. Gra przenosi na nowojorski oddział ratunkowy, gdzie wcielacie się w lekarza SOR-u, a cel jest jeden: pacjent pozostający pod Waszą opieką musi przeżyć noc. Magdalena Solarz przyznaje, że choć zasiąść do niej można nawet w cztery osoby, największą przyjemność sprawiła jej rozgrywka solo – „satysfakcja z samodzielnie rozwikłanej zagadki medycznej jest naprawdę ogromna”.

W pudełku czeka sześć kopert. W pierwszej instrukcja, książeczka kodów i pięć arkuszy badań; druga to samouczek, w którym pomaga pielęgniarka Judy; kolejne cztery to pacjenci, uszeregowani od najłatwiejszego przypadku do najtrudniejszego. W kopercie pacjenta znajdziecie wstępny wywiad, elektroniczną dokumentację medyczną, karty stanu pacjenta i karty fabuły, a także epilog z rozwiązaniem zagadki – do przeczytania na samym końcu. Formularz pacjenta służy do zapisywania kolejnych czynności.

Na diagnozę macie osiem godzin, co w grze przekłada się na dwanaście akcji. Do wyboru jest pięć rodzajów działań: przeprowadzenie wywiadu z pacjentem, wykonanie testu, przepisanie leków, wykonanie zabiegu i konsultacja ze specjalistą – kolejność i liczba zależą wyłącznie od Was. Trudniejsze przypadki można ciągnąć w nadgodzinach, ale każda z nich to minus pięć punktów na koniec. Po każdych trzech akcjach aktualizuje się stan zdrowia pacjenta i w zależności od wcześniejszych decyzji może się poprawić albo natychmiast pogorszyć. Pacjent naprawdę może umrzeć. Gdy przetrwa noc, wypełniacie raport końcowy: przyczyna dolegliwości, zastosowane metody leczenia i zalecenia, na przykład recepty, kolejne badania lub zmiana stylu życia.

Recenzja nie ukrywa głównej wady: tytuł „jest mało regrywalny – raz postawiona poprawna diagnoza zapada w pamięć”. Da się go jednak dawkować, bo nie trzeba diagnozować wszystkich czterech pacjentów naraz. W zamian dostajecie emocje, których nie daje żadna gra rozliczana w turach, bo rozgrywka toczy się w czasie rzeczywistym: „czasem należy włączyć stoper i… naprawdę się śpieszyć!”. Tytuł spodoba się przede wszystkim miłośnikom gier dedukcyjnych i paragrafowych – tym, którzy lubią, gdy zagadka ma jedno poprawne rozwiązanie, a cena pomyłki jest wysoka. Diagnozy stawiała Magdalena Solarz.

Czytaj od strony 36 Pobierz PDF
  • Recenzje
  • Ostry dyżur Nowy Jork recenzja
  • Portal Games
  • gra dedukcyjna kooperacyjna
  • gra solo
  • gra dla 1-4 graczy
← Poprzedni artykuł Drużyna do zadań specjalnych Następny artykuł → Do windy
Okładka Planeta Mepli 5/2026

Pozostałe w numerze

  1. s. 6 Z życia redakcji
  2. s. 8 Gry na Dzień Dziecka
  3. s. 13 Relacja z BookGame
  4. s. 17 Relacja z One More Game
  5. s. 21 Planszówkowe wydarzenia – maj 2026
  6. s. 24 Planszofest
  7. s. 30 Echa czasu
  8. s. 33 Drużyna do zadań specjalnych
  9. s. 38 Do windy
  10. s. 42 All In: Wizjonerzy
  11. s. 45 Wesoły strach na wróble
  12. s. 47 Kolorowanka
  13. s. 48 Kulisy oceniania gier cz. 2
  14. s. 65 Problemy graczy
  15. s. 69 Dzień Dziecka z RPG
  16. s. 71 Szaber cz. 2
  17. s. 73 Geekowy horoskop

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.