Planeta Mepli 5/2026, strona 13
BookGame 2026 w EXPO Kraków — relacja z targów
Wydarzenie, o którym trudno zapomnieć
„W dniach 27–29 marca planszówkowy świat zjechał się do stolicy Małopolski” – budynek EXPO Kraków wypełniły stoiska twórców, wydawców i sprzedawców wszelkiej maści akcesoriów, a między nimi stoły, przy których dało się na własnej skórze sprawdzić, czy wybrany tytuł na pewno wpasowuje się we własne gusta. Paweł Ciuła poleca przyjechać już w piątek, kiedy ludzi jest jeszcze niewielu i można bez przeszkód szwendać się między stoiskami. Przyznaje przy tym, ile czasu spędził na szperaniu za najciekawszymi kośćmi, „mimo że ostatnio rzadko zdarza mi się grać innymi niż K6” – obok planszówek były komiksy, podręczniki do RPG, plakaty, puzzle, klocki, figurki z outletu, a nawet repliki broni i ozdoby wikingów.
Program towarzyszący dowozi konkrety. Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie prowadziła akcję „Gra za grę”, w której niepotrzebny tytuł wymieniało się na kupon rabatowy, a zebrane pozycje trafiały do potrzebujących bibliotek. Kukuryku zaprosiło na polowanie na pisanki, QuestWorld kazało odnaleźć klucz do skarbu faraona, Rebel przez wszystkie dni prowadził warsztaty malowania figurek. Na scenie w Hali Dunaj mówiono o roli gier w edukacji, projektowaniu planszówek i budowaniu społeczności w swoim mieście, a całość zwieńczył finał BookGame Award: Świetlni detektywi (gra dla dzieci), Słowaki (rodzinna), Konspira (imprezowa), SETI: Poszukiwania pozaziemskich cywilizacji (zaawansowana) i Qwirkle (logiczna).
Grania było tyle, że trudno zdążyć. Mierząca 5000 m² Hala Wisła zamieniła się w Games Room z darmową wypożyczalnią Gralicji liczącą 1300 tytułów – „od szybkich gier imprezowych po kilkugodzinne molochy dla geeków” – otwarty w sobotę do 22. Kto przyszedł sam, mógł skorzystać ze specjalnego punktu do szukania kompanów, a kto bał się instrukcji, dostawał instruktora; autor przetestował to i na prostych Ulotnych motylach, i na dużo bardziej wymagających Odmętach grozy. Rada praktyczna: warto zabrać prowiant, bo choć punkty gastronomiczne są, szkoda odchodzić od stołu.
Osobny rozdział to strefa prototypów – aż 27 stanowisk ustawionych tuż przy wejściu do Hali Wisła, gdzie poza zagraniem przed premierą można było poznać autorów. Uwagę przykuwało kolorowe Na pocztę Natalii Rośkiewicz, mroczny Nefrytowy świt Kamila Michalika i Fiorino Board Game Dawida Zycha i Pawła Szczepanika; fanów anime mogło zainteresować Cosplay: Gra planszowa Wojciecha Rechłowicza, a lubiących czarny humor – Grzeszne myśli Iki Anity Siegel. Dla przyjeżdżających z dziećmi przygotowano strefy zabaw, o czym świadczyły zadowolone wycieczki szkolne. Przyszłoroczny BookGame: 19–21 marca.
- BookGame 2026 relacja
- EXPO Kraków targi gier
- BookGame Award
- strefa prototypów
- festiwal gier Kraków