Planeta Mepli 4/2026, strona 42
Fictitious — recenzja karcianki Noodlez Design
Bestie z kart
„Świat planszówek zna wiele smoków, potworów i fantastycznych stworzeń, ale Fictitious od Noodlez Design podchodzi do tematu z nieco innej strony”. Zamiast walczyć z bestiami wcielacie się w kryptozoologów, którzy tworzą zupełnie nowe gatunki legendarnych stworzeń – a składanie hybryd z ogonem bazyliszka i głową smoka „potrafi być równie zabawne, co absurdalne”. Marcin Adamczyk recenzuje egzemplarz przedprodukcyjny, przed kampanią na Kickstarterze.
Przygotowanie jest banalnie proste: po pięć kart Stworzeń, cztery karty Mikstur i żetony jajek na gracza. W turze wykonujecie maksymalnie trzy akcje – dobranie karty lub jaja, zagranie części stworzenia, użycie mikstury, zamianę wyłożonej karty albo działanie karty Akcji. Kreaturę tworzą trzy karty: głowa, tułów i ogon. Karty z jednej grupy podwajają punktację, a jeśli stworzenie należy w całości do jednego regionu – punkty mnożą się razy cztery.
Miksturami można wywrócić stół. Mikstura Niewidzialności zabiera kartę stworzenia przeciwnikowi („idealny moment, by poczuć się jak złodziej smoczych skarbów – cichy, skuteczny i bez przypalonych brwi”), Mikstura Zamiany Ciał wymienia całą rękę z rywalem („jakie to smoczo okrutne”), Kamienna Skóra broni kreaturę przed atakiem, a Odmłodzenie pozwala odrzucić rękę i dobrać pięć nowych kart. Użyta mikstura zostaje odwrócona i wraca do gry dopiero po odrzuceniu dwóch żetonów jajek – dlatego warto je zbierać, tym bardziej że na koniec każde jajko to jeden punkt. Dzika Karta pozwala przeszukać talię i wyjąć brakującą część ciała, a karty VIP dorzucają trzy punkty i nie da się ich ukraść. Partia kończy się, gdy ktoś ułoży cztery całe stworzenia.
Recenzent chwali jakość żetonów jajek z grubego kartonu, woreczek do przechowywania, solidne pudełko i skromne, nieprzeładowane ikonami karty, a także niezależność językową gry. Nie ukrywa jednak dwóch rzeczy: gra „jest bardzo losowa”, a w pełnym składzie downtime jest mocno odczuwalny – „nawet najgroźniejszy smok może zasnąć w oczekiwaniu na swój ogon”. W dwie czy trzy osoby podobnych przestojów nie zauważył. Mityczne stworzenia do życia przywoływał Marcin Adamczyk.
- Fictitious recenzja
- Noodlez Design
- gra karciana dla 2-6 graczy
- kryptozoolodzy
- gra na rozgrzewkę
- kampania Kickstarter