Planeta Mepli 2/2026, strona 43
Polskie prototypy gier — Wieża Cieni, SPQR, Fachowcy
Proces powstawania gier
„Od zawsze fascynował mnie proces powstawania gier – było to dla mnie coś niezwykłego, na swój sposób magicznego” – tak Bartek Smaś otwiera nowy dział magazynu. Zastanawiał się, ile czasu i energii trzeba, „aby stworzyć grę, która nie tylko będzie działać, ale też przynosić mnóstwo radości z rozgrywki”, i odkrył, że wśród rodzimych graczy powstaje wiele świetnych tytułów, które nie mają okazji ujrzeć światła dziennego. Dlatego dział prezentuje polskie prototypy – zarówno te na końcowym etapie designu, jak i te dopiero zaczynające swoją przygodę – z zachętą do przetestowania ich osobiście na nadchodzących wydarzeniach.
Pierwsza jest Wieża Cieni Mateusza Olesia, autorska gra w klimacie dark fantasy, na którą pomysł tlił mu się w głowie blisko dziesięć lat. To „przygodowa rywalizacja pełna walk, intryg i zdrad”: gracze wyruszają na szczyt tytułowej wieży, by pokonać głównego bossa, wcielają się w jednego z ośmiu bohaterów o unikalnych zdolnościach i mogą zawiązywać sojusze albo „wbić komuś nóż w plecy”. Na planszy czekają zasadzki, zagadki, potwory i losowe wydarzenia oraz polowanie na posiadacza złotego klucza, niezbędnego do wygrania głównego scenariusza. Gra powstaje z myślą o 3–8 osobach i partii około 120 minut; autor samodzielnie produkuje figurki, elementy planszy, karty i żetony na drukarkach 3D i atramentowej, a grywalny prototyp planuje na drugą połowę 2026 roku – być może już na BookGame w Krakowie.
Druga pozycja to SPQR: Triumwirat Szymona Cydzika – tytuł raczej skomplikowany, skierowany do doświadczonych graczy, o rywalizacji między Krassusem, Pompejuszem i Cezarem o władzę nad Rzymem, na dwie do czterech godzin. Od debiutanckiego tekstu na łamach „Planety Mepli” autor uprościł system podbijania Prowincji i zmniejszył liczbę zasobów, co zadziałało; zwiększenie znaczenia kart i przejście na ikonograficzne przedstawienie zasad wymaga jeszcze testów, podobnie jak przebieg tury i dodanie czwartego gracza. Na WawaGra 2025 odwiedzili go gracze, którzy testowali prototyp rok wcześniej i uznali, że gra jest lepsza.
Trzeci projekt, Fachowcy Grzegorza Kasparka, zaczyna się od ogłoszenia: „Prezes odchodzi!”. U progu emerytury szuka następcy i stawia sentymentalne wyzwanie – „kto przetrwa w wykończeniówce, poradzi sobie wszędzie!”. Zadanie graczy to od zera rozkręcić własną firmę, zapanować nad chaosem organizacyjnym i „utrzymać równowagę pomiędzy kosztowną rzetelnością a opłacalną ściemą”. Mechanicznie to worker placement oparty na optymalizacji długu, który zaciągacie, przyjmując zaliczki za zlecenia jeszcze przed ich realizacją, a kluczem jest priorytetyzacja prac i balansowanie między przeszkadzaniem rywalom a rozwojem własnej firmy.
- polskie prototypy gier planszowych
- Wieża Cieni Mateusz Oleś
- SPQR Triumwirat
- Fachowcy worker placement
- Bartek Smaś