Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 2/2026

Planeta Mepli 2/2026, strona 53

Planszoopowiadanie — kontynuacja kryminału Bartka Smasia

Kontynuacja

Kontynuacja planszoopowiadania Bartka Smasia zaczyna się tam, gdzie skończył się poprzedni numer: „Gdy wychodzili z magazynu, deszcz przybrał na sile. Ramirez poprawił płaszcz, który nasiąkał jak gąbka.” Detektyw Królik z cygarem i sierżant Ramirez idą tropem zaginionej sowy, pani Matyldy Kapiel, a pierwszy trop prowadzi do fok z ochrony portu – tych, które pracują dla burmistrza. „Właśnie dlatego – powiedział królik cicho. – Nikt nie pomyśli, że potrafią brudzić swoje płetwy.”

Port nocą jest „jak gardło starego saksofonu – wilgotny, chrapliwy i pełen dźwięków, które lepiej zignorować”, a mgła snuje się między kontenerami, „owijając je jak bandaż wokół ran miasta”. Za magazynem numer siedem cztery foki siedzą przy stole, na którym leżą dokumenty, sztabki złota i parasol pani Kapiel. Bohaterowie chcą obserwować i zadawać pytania, ale plan psuje deska, która „zaskrzypiała jak zdradzone sumienie”, a potem Ramirez potyka się o skrzynkę z rybami i przewraca stos beczek.

Bójka jest równie absurdalna jak dobra: sierżant chwyta mop i wymachuje nim „niczym szpadą, sukcesywnie trafiając przeciwników w płetwy”, królik paruje ciosy metalową pokrywą od beczki, jeden z parasoli spada w ogień piecyka, a magazyn eksploduje „z cichym »puff«”. Z pożaru udaje się ocalić plik papierów z nagłówkiem: „Projekt Mewa – operacja przeniesienia towaru przez kanały miasta. Współpraca: Kapiel M., Burmistrz Zając”. Deszcz zmywa ślady potyczki, a królik odpala nowe cygaro: „Tylko władza potrafi robić takie brudne interesy z tak czystą miną.”

Rano bohaterowie idą do ratusza, który „wyglądał jak martwy rekin – ogromny, zimny i zbyt spokojny, by móc mu zaufać”. Burmistrz Zając przyjmuje ich za mahoniowym biurkiem, z uśmiechem „równie pustym, co portowy magazyn po nalocie”, i tłumaczy, że „to miasto żyje dzięki tajemnicom”. Potem drzwi boczne uchylają się i wchodzi żywa Matylda Kapiel, która prowadziła dokumentację handlu informacjami, dopóki nie znalazła własnego nazwiska z dopiskiem „do eliminacji”. Finał należy do radia: burmistrz rezygnuje ze stanowiska „z powodów zdrowotnych”, a jego tymczasową zastępczynią zostaje sowa Kapiel. „W tym mieście nikt nie jest niewinny, sierżancie. Niektórzy tylko lepiej udają” – kwituje królik, bo „kiedy jedno kłamstwo tonie, drugie właśnie wypływa na powierzchnię”.

Czytaj od strony 53 Pobierz PDF
  • Rozrywka
  • planszoopowiadanie Planeta Mepli
  • opowiadanie kryminalne
  • Bartek Smaś
  • detektyw Królik
  • proza w magazynie planszówkowym
← Poprzedni artykuł System idealny Następny artykuł → Geekowy horoskop
Okładka Planeta Mepli 2/2026

Pozostałe w numerze

  1. s. 6 Z życia redakcji
  2. s. 8 Meplowa Gra Roku
  3. s. 10 Gry dla dwojga
  4. s. 12 Premiery i zapowiedzi miesiąca
  5. s. 15 Planszówkowe wydarzenia – luty 2026
  6. s. 16 K20 Pub
  7. s. 18 Aeon's End
  8. s. 21 Odkrywcy Navorii
  9. s. 25 Wirus! Roll & Write
  10. s. 29 Pu-erh
  11. s. 32 Przy weselnym stole
  12. s. 34 Minerały
  13. s. 38 Skull King
  14. s. 43 Prototypy
  15. s. 46 Problemy graczy
  16. s. 49 Trzy pomysły
  17. s. 51 System idealny
  18. s. 57 Geekowy horoskop

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.