Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 6/2025

Planeta Mepli 6/2025, strona 26

Nowa Ziemia – recenzja gry Reinera Knizii

Dwie krainy, jeden cel

„Szkocja i Irlandia – dwie krainy, od wieków kojarzone z mgłami, wzgórzami i surowym pięknem natury” – w Nowej Ziemi te krajobrazy stają się areną odbudowy po katastrofie. Gracze wcielają się w przywódców klanów, stawiają farmy, elektrownie, osady, zamki i katedry, szukając równowagi między naturą a cywilizacją. Gra od Wydawnictwa Nasza Księgarnia jest przewidziana na 2–4 osoby, 60 minut i wiek 10–110, a Reiner Knizia „po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć tytuł o prostych zasadach, ale dużej głębi strategicznej”.

Mechanika jest jednym akapitem do wyjaśnienia. W swojej kolejce pobieracie losowo jeden zakryty żeton z własnych zasobów i kładziecie go na planszy, a kafelek od razu punktuje – i to za wszystkie Wasze znaczniki tego samego rodzaju połączone ze sobą na mapie, więc jedna dobrze dołożona płytka potrafi zapunktować wielokrotnie. Osady rozliczają się przewagą symboli domków, żeton sąsiadujący z portem daje dodatkowy punkt, a zajęcie pola przy zamku pozwala postawić na nim figurkę i przejąć kontrolę nad obszarem – poprzedni właściciel zabiera swój zamek z planszy. Katedry są wyjątkiem: nie punktują, ale dają kartę misji, której warunki rozliczacie na koniec gry.

Druga strona planszy to Irlandia i, cytując instrukcję, „prawdziwe wyzwanie dla tych, którzy zdobyli już doświadczenie w Szkocji”. Porty zastępują tu farmy morskie, dochodzi miasteczko z czterech heksów, a karty celów są dostępne od pierwszej tury, więc gracze od początku ścigają się o punkty – pierwsza osoba, która spełni warunek karty, dostaje więcej, a każdy może rozliczyć daną kartę tylko raz, zaznaczając to znacznikiem katedry. Nowością są też wieże: położenie elektrowni, farmy lub osady przy takim polu pozwala jednorazowo odpalić jej działanie, na przykład dodatkową turę. Recenzent uważa irlandzki wariant za ciekawszy i przyznaje, że punktowanie przypomina tu trochę Kaskadię.

Wrażenia są bardzo dobre, ale nie bezkrytyczne. Gra „charakteryzuje się dużą losowością z uwagi na zakryte płytki”, choć dalekie od naszych terenów kafelki można wykorzystać do blokowania rywali. W wariancie szkockim strategia nasuwa się sama, bo w talii jest sporo kart o katedrach i zamkach; przy dwóch osobach część mapy zasłania się nieużywanymi płytkami. Minusy wypisane wprost: małe pionki katedr i brak insertu. „Odbudowy ziem podjął się Marcin Adamczyk”, który na koniec dorzuca radę: jeśli chcecie więcej strategii w Szkocji, wyłóżcie przy planszy kilka kart z Irlandii.

Czytaj od strony 26 Pobierz PDF
  • Recenzje
  • Nowa Ziemia recenzja
  • Reiner Knizia
  • Nasza Księgarnia
  • gra kafelkowa dla 2-4 graczy
  • gra na 60 minut
← Poprzedni artykuł Kajko i Kokosz Następny artykuł → Stranger Things
Okładka Planeta Mepli 6/2025

Pozostałe w numerze

  1. s. 6 Z życia redakcji
  2. s. 8 Planeta Mepli poleca
  3. s. 14 Premiery grudniowe
  4. s. 18 Planszówkowe wydarzenia – grudzień 2025
  5. s. 20 All on Board
  6. s. 22 Kajko i Kokosz
  7. s. 31 Stranger Things
  8. s. 33 Biały Zamek Duel
  9. s. 36 Bohema
  10. s. 39 Naishi
  11. s. 41 Dirt & Dust
  12. s. 45 Kury
  13. s. 47 21 gier
  14. s. 53 Prototypy
  15. s. 56 Problemy graczy
  16. s. 59 Razem przeciw grze
  17. s. 62 Początki kart do gry
  18. s. 65 RPG
  19. s. 68 Na szlaku
  20. s. 72 Geekowy horoskop

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.