Planeta Mepli 6/2025, strona 68
Losowe wydarzenia na szlaku – tabele k20 do RPG
O kreacji przygód w RPG
„Nie raz (i nawet nie dwa) grupa bohaterów szła, szła i szła… i nic poza tym. Jałowy trakt, cisza przerywana tylko niecierpliwym pytaniem: »Daleko jeszcze?«”. Adam Ponikiewski wychodzi od najnudniejszego fragmentu każdej sesji i proponuje lekarstwo: dwie tabele k20 z losowymi wydarzeniami na drogę. Bo światy fantasy to nie tylko mroczne lochy i królewskie dwory – „całkiem sporo przygód może czaić się właśnie »pomiędzy« tymi lokacjami – na zakurzonych traktach i w gęstych lasach”, a nieoczekiwane zdarzenia sprawiają, że świat ożywa bez udziału bohaterów graczy.
Pierwsza tabela zbiera niespodziewane wydarzenia i nie są to tylko dekoracje. Nienaturalnie gęsta, mleczna mgła tłumi dźwięki i utrudnia testy percepcji. Wiatr niesie stłumione szepty w nieznanym języku, od których wrażliwi na magię mogą mieć wizje. Z zagajnika słychać krzyk – to kupiec uwięziony w potrzasku na niedźwiedzie, który twierdzi, że zastawił go jego własny brat, by przejąć rodzinny interes, i oferuje nagrodę za uwolnienie i eskortę. Idealne miejsce na odpoczynek okazuje się pułapką: mięso i woda są zatrute, z 50-procentową szansą, że magicznie, a gracze najpierw muszą wykonać test, czy w ogóle potrafią oprzeć się takiemu posiłkowi. Dalej: runiczny znak gildii złodziei z rozpisanym prawdopodobieństwem („Bezpieczny dom” – 25%, „Pułapka” – 50%, „Teren chroniony” – 25%), płaczące dziecko będące przynętą bandytów, widmowe echo bitwy zaburzające zaklęcia, strażnik wąskiego mostu, który po pierwszym ciosie zmienia się w sobowtóra napastnika, kobold szaman z czterema uczniami przy totemie z kości i piór, handlarz oferujący gadającego kruka i „miniaturowego smoka” (czyli jaszczurkę pomalowaną farbą) oraz Łowca Głów studiujący twarze bohaterów z listem gończym w dłoni.
Druga tabela – „Kiedy pogoda przestaje sprzyjać…” – jest równie pomysłowa. Z nieba zamiast deszczu spadają żaby, co lokalni mogą uznać za zły omen. Na horyzoncie widać spektakularną burzę, ale nie słychać żadnych grzmotów, a błyskawice układają się w twarze i sylwetki walczących gigantów. Przy idealnie błękitnym niebie zaczyna padać magiczny śnieg, którego płatki topią się natychmiast po dotknięciu ziemi. Jest też mżawka o chemicznym zapachu, grad wielkości kurzych jaj groźny dla wozów i postaci bez hełmów, pełznąca po ziemi mgła sprawiająca, że drużyna wygląda, jakby brodziła w chmurach, oraz szary popiół – zwiastun pożaru lasu albo erupcji wulkanu.
Autor jest uczciwy co do statusu tych tabel: to „narzędziownia (taka zbrojownia, tylko, że z narzędziami!)”, po którą sięga się, gdy w głowie Mistrza Gry pojawia się pustka, a nie wyrocznia. „Nie chodzi o to, by ślepo trzymać się każdego rzutu” – drużyna może zignorować symbol, strzałę czy okazję, bo obowiązuje zasada „nic na siłę”. Materiał przyda się też przy graniu solo, gdy szukacie pomysłu na event. I zostaje jeszcze dopisek: „Przecież oczywiste jest to, że cenna strzała wbita w drzewo musi mieć swojego właściciela!”.
- losowe wydarzenia w RPG
- tabele k20 dla Mistrza Gry
- podróż w sesji RPG
- pomysły na przygody
- granie solo w RPG