Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 1/2026

Planeta Mepli 1/2026, strona 31

Trekking przez świat — recenzja gry podróżniczej od Rebela

Podróże małe i duże

Wielka Rafa Koralowa, kolosalne rozmiary Wielkiego Kanionu, grzmot Wodospadów Wiktorii – Adrian Gawin zaczyna recenzję Trekkingu przez świat (1–5 graczy, 30–60 minut, 10+, wydawnictwo Rebel) od wyliczenia, ile kosztowałaby prawdziwa podróż dookoła globu, i od pointy, że z pudełkiem na stole „objechanie go wzdłuż i wszerz nie powinno Wam zająć więcej niż godzinę”. Oprawa robi wrażenie: plansza przypomina mapę kuli ziemskiej i zajmuje sporo miejsca, walizki na pamiątki są solidne, a żetony „grzecznie siedzą w specjalnym organizerze – dzięki temu nie ma obawy, że się rozpierzchną i urządzą sobie własny mikrotrekking po pudełku”.

Zasady są krótkie. Pionek wędrownika staje na jednym z lotnisk (po jednym na kontynencie), wybieracie kartę planu podróży i wykonujecie akcje w kolejności z karty: przesuwacie ludka o jedno, dwa lub trzy pola, inkasujecie jednego, dwa lub trzy dolary i – jeśli jesteście na właściwym kontynencie – pobieracie żetony pamiątek na planszetkę walizki. Potem albo bierzecie kartę wydarzenia, albo kupujecie za dolary kartę wycieczki, „zgarniając tę przygodę pozostałym graczom sprzed nosa”. Gra kończy się, gdy ktoś zdobędzie określoną liczbę kart wycieczek.

Negatywnej interakcji tu nie ma: „Nie możemy podkładać świń (albo guźców, jeśli akurat zwiedzamy Afrykę) pozostałym wędrownikom, podrzucać im do walizek nielegalnych pamiątek czy okradać z ciężko zarobionych pieniędzy”. Do tego dochodzi tryb solo z talią wirtualnych turystów, kilka poziomów trudności i możliwość podkupienia wydarzenia zarezerwowanego przez bota po uiszczeniu „opłaty turystycznej”. W pudełku podstawki siedzą też dwa moduły: Lista marzeń, wprowadzająca karty z miejscami do odhaczenia, i Podróżnicy, dodający postacie ze specjalnymi umiejętnościami, czyli szczyptę asymetrii.

Ocena jest życzliwa, ale bez złudzeń. Plusy: oprawa graficzna, krótka instrukcja, moduły (a „Lista marzeń to wręcz konieczność!”), krótka rozgrywka i działający tryb solo. Minusy: „nie ma co liczyć na skoki adrenaliny – to bardziej spacer po łące niż wspinaczka górska”, w podstawce cele trzeba wyznaczać sobie samemu, a rozgrywce brakuje urozmaicenia – „fajnie by było, gdyby czasem pojawiały się negatywne efekty losowe, które zmusiłyby graczy do kombinowania”. Autor przyznaje wprost, że grając bez Listy marzeń, „miałem momentami wrażenie, że błądzę po mapie zupełnie bez planu”, i widzi w Trekkingu raczej pierwsze danie albo deser po czymś mózgożernym niż gwiazdę planszówkowego wieczoru.

Czytaj od strony 31 Pobierz PDF
  • Recenzje
  • Trekking przez świat recenzja
  • Rebel
  • gra rodzinna dla 1-5 graczy
  • gra na 30-60 minut
  • moduł Lista marzeń
  • tryb solo
← Poprzedni artykuł Knarr Następny artykuł → Saltfjord
Okładka Planeta Mepli 1/2026

Pozostałe w numerze

  1. s. 6 Z życia redakcji
  2. s. 8 Planeta Mepli poleca
  3. s. 13 Premiery noworoczne
  4. s. 17 Planszówkowe wydarzenia – styczeń 2026
  5. s. 18 Rodzinne spotkania
  6. s. 21 WawaGra
  7. s. 24 Ofrenda
  8. s. 27 Knarr
  9. s. 34 Saltfjord
  10. s. 38 Oh Crab!
  11. s. 41 Pola kwiatów
  12. s. 43 Azul 5211
  13. s. 46 Słowiańska knieja
  14. s. 48 Lokomotywa
  15. s. 52 Problemy graczy
  16. s. 55 Worker placement
  17. s. 58 Jak wykorzystać muzykę
  18. s. 62 Planszoopowiadanie
  19. s. 66 Geekowy horoskop
  20. s. 68 Taki był 2025

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.