Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 1/2026

Planeta Mepli 1/2026, strona 34

Saltfjord — recenzja kościanego euro od Galakty

Nordycki spokój i sztormy strategii

„Na dalekiej północy, wśród skalistych fiordów Norwegii, życie toczy się w rytmie przypływów i odpływów” – a w wiosce Saltfjord „reputację zdobywa się nie mieczem, lecz siecią, a zamiast bohaterów z sag mamy gospodarzy, którzy doskonale wiedzą, że dobra ryba to nie wszystko – trzeba ją jeszcze z zyskiem sprzedać”. Saltfjord od wydawnictwa Galakta (1–4 graczy, 45–90 minut, 14+) to ekonomiczna gra strategiczna Eilifa Svenssona i Kristiana Amundsena Østby, znanych z The Magnificent i Santa Maria.

Partia trwa trzy rundy, a każda zaczyna się od rzutu kośćmi: w pierwszej gracz korzysta z czterech (trzech białych i jednej pomarańczowej), w kolejnych pula rośnie, poszerzając wybór akcji. W turze wykonuje się jedną akcję główną – wybór kości i aktywacja budynku, budowa dużego budynku albo spasowanie – oraz dowolną liczbę akcji dodatkowych. Umieszczenie kości na planszetce aktywuje pola w kolumnie lub rzędzie: pozwala korzystać z budynków potrzebnych do zleceń, awansować na torze technologii, przesunąć łódź i łowić albo postawić mały budynek. Spasowanie oznacza przesunięcie znacznika na pole tawerny, co przesądza także o kolejności w następnej rundzie.

Losowość jest tu pozorna: „jeśli umiejętnie będziemy rozbudowywać naszą planszetkę – to, jaka kość nam się trafi, nie ma większego znaczenia”, bo wynik zawsze można zmienić, wydając rybę. Prawdziwy przypadek zostaje przy połowach: „Jak na prawdziwym morzu: czasem wyciąga się sieć pełną ryb, innym razem tylko stare wodorosty”. Świetnie działa natomiast budowa silniczka – tory technologii „potrafią zmienić tempo gry”, a w wariancie zaawansowanym znaczniki wozów aktywują budynki z sąsiednich rzędów i kolumn oraz punktują na koniec. Marcin Adamczyk poleca ten wariant już na etapie przygotowania.

Klimat rozgrywki jest osobny: „To nie jest gra, w której rybacy krzyczą na siebie przez fale – tu każdy patrzy na własny horyzont”. Przy pełnym składzie największe budynki szybko się wyczerpują i „zostaną tylko mniejsze chatki, jak opuszczone domki na końcu fiordu”. Plusy: budowanie silniczka, wiele dróg do zwycięstwa, czytelna plansza, duża regrywalność i dobrze działający tryb solo, choć bez wirtualnego gracza. Minusy nazwane bez owijania: ograniczona interakcja, niespójna ikonografia, która może wprowadzać w błąd (dwie deski oznaczają pobranie jednej!), oraz brak wypraski – zamiast niej woreczki, a elementów jest naprawdę sporo.

Czytaj od strony 34 Pobierz PDF
  • Recenzje
  • Saltfjord recenzja
  • Galakta
  • gra ekonomiczna euro
  • gra dla 1-4 graczy
  • gra na 45-90 minut
  • Eilif Svensson
← Poprzedni artykuł Trekking przez świat Następny artykuł → Oh Crab!
Okładka Planeta Mepli 1/2026

Pozostałe w numerze

  1. s. 6 Z życia redakcji
  2. s. 8 Planeta Mepli poleca
  3. s. 13 Premiery noworoczne
  4. s. 17 Planszówkowe wydarzenia – styczeń 2026
  5. s. 18 Rodzinne spotkania
  6. s. 21 WawaGra
  7. s. 24 Ofrenda
  8. s. 27 Knarr
  9. s. 31 Trekking przez świat
  10. s. 38 Oh Crab!
  11. s. 41 Pola kwiatów
  12. s. 43 Azul 5211
  13. s. 46 Słowiańska knieja
  14. s. 48 Lokomotywa
  15. s. 52 Problemy graczy
  16. s. 55 Worker placement
  17. s. 58 Jak wykorzystać muzykę
  18. s. 62 Planszoopowiadanie
  19. s. 66 Geekowy horoskop
  20. s. 68 Taki był 2025

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.