Planeta Mepli 4/2025, strona 39
Sardynia — recenzja gry Dice & Bones
Zawalcz o wpływy w sardyńskich prowincjach!
„Sardynia to prosta i wciągająca gra strategiczna o zasiedlaniu wyspy, w której wcielamy się w XIV-wiecznych osadników" – tak Magdalena Solarz przedstawia tytuł od Dice & Bones dla 2–4 graczy od 14 lat, na jakieś 30 minut. Na szczególną uwagę zasługuje kompaktowe i magnetyczne pudełko, które po rozłożeniu zamienia się w planszę. W środku każdy gracz dostaje zestaw pionków – 5 osadników, 4 osady, 3 forty, 2 statki i kapłana – a do tego w pudełku są 28 kart postaci, 26 kart fortów i 16 żetonów agrokultury z produktami kojarzącymi się z wyspą: oliwkami, tymiankiem, winem, pszenicą i serem.
Przygotowanie zajmuje niewiele czasu: plansza składa się z 16 prowincji, a na każdą trafia żeton zgodny z jej kolorem (w żółtej pojawia się pszenica). Po przetasowaniu kart fortów układa się rząd 11 zakrytych kart i odkrywa dwie pierwsze z lewej. W jednej prowincji może stać maksymalnie siedem pionków – jeśli limit zostanie osiągnięty, kolejnego już nie dołożymy, choć nadal możemy przez ten obszar przechodzić.
Cała gra to jedna karta postaci na turę, a każda robi coś innego. Admirał wystawia statek w porcie albo przenosi go dalej, Dowódca stawia osadnika lub wykonuje do czterech ruchów, Kapłan blokuje prowincję – „dopóki przeciwnicy nie postawią w niej swojego kapłana, nie mogą umieszczać tam osadników i osad". Rolnik zbiera żeton agrokultury, ale tylko wtedy, gdy mamy nieprzerwane połączenie z osadników między wskazaną prowincją a portem ze swoim statkiem; żetony dają natychmiastowe punkty i określają liczbę osad, jakie wolno zbudować. Architekt buduje osadę albo fort, Królowa kopiuje akcję wcześniej zagranej karty, a Strażnik „potrafi w jednej chwili popsuć przeciwnikowi całą strategię", bo jego wyłożenie natychmiast aktywuje punktację prowincji – i uwaga, rywal może zagrać go pierwszy. Punktuje się wpływami: po jednym za kapłana, osadnika, statek w porcie i fort, a za każdą wybudowaną osadę aż dwa.
Gra kończy się po rozpatrzeniu punktacji z 11 kart fortu. W podsumowaniu recenzentka nazywa Sardynię „rewelacyjną propozycją dla fanów kontroli obszarów i zarządzania kartami", chwali pełną regrywalność i wariant dla zaawansowanych z instrukcji i przyznaje, że nie zabrakło tu jednego z jej ulubionych elementów, czyli negatywnej interakcji. Egzemplarz do recenzji przekazało wydawnictwo Dice & Bones, które nie miało wpływu na treść tekstu.
- Sardynia recenzja
- Dice & Bones
- kontrola obszarów
- gra dla 2-4 graczy
- gra na 30 minut