Planeta Mepli 4/2025, strona 53
Odyn — recenzja karcianki IUVI o wikingach
Jak to jest być jarlem, dobrze?
„W grze Odyn przeniesiemy się do krainy wikingów, by pokierować armią i zdobyć tytuł najlepszego jarla w historii" – Magdalena Solarz recenzuje minimalistyczną karciankę wydawnictwa IUVI dla 2–6 graczy od 7 lat, na jakieś 15 minut. Cała gra to 54 karty w sześciu kolorach o wartościach od 1 do 9 oraz krótka, dobrze napisana instrukcja. IUVI zadbało o skandynawski klimat ilustracji – na kartach są wikingowie i różni mieszkańcy dalekiej Północy, wśród nich uzdrowiciel, wieszczka i jarl – a same karty „mają bardzo przyjemny format, idealny do trzymania w ręce".
Przygotowanie jest „banalnie proste i szybkie": tasujemy talię i rozdajemy po dziewięć kart, których nie wolno pokazywać przeciwnikom. Grając w dwie osoby usuwa się wszystkie karty w dwóch wybranych kolorach, „dzięki czemu gra w mniejszym gronie będzie bardziej zbilansowana i emocjonująca". Celem jest pozbycie się kart z ręki, a wygrywa ten, kto po kilku rozdaniach zdobędzie najmniej punktów – przed partią gracze umawiają się, czy grają do 10, 15, czy 20 punktów karnych.
Sedno mechaniki jest sprytne i warto je zobaczyć na przykładzie. Kolejni gracze wykładają karty tak, by przebić siłę tych leżących na stole, ale liczy się nie kolor, a siła: karty układa się od największej do najmniejszej cyfry i powstała w ten sposób liczba jest wartością zagrania. Karty o wartościach 4, 6 i 9 w tym samym kolorze dają siłę 964, a dwie piątki w różnych kolorach – tylko 55. Zagrywać można tyle samo kart, ile leży na stole, albo o jedną więcej, a przy zagraniu więcej niż jednej muszą być tego samego koloru albo mieć identyczną wartość.
Prawdziwy ciężar decyzji przychodzi zaraz potem: po wyłożeniu kart gracz musi wziąć na rękę jedną z kart wyłożonych wcześniej przez przeciwnika, a resztę odrzuca z gry. „Ta zasada zmusza nas do intensywnego myślenia – trzeba tak wybierać karty i dopasowywać je do tych z ręki, by móc potem wykładać jak najsilniejsze układy." Gdy przymus wzięcia karty psuje plany, zostaje spasowanie. W podsumowaniu recenzentka poleca Odyna wszystkim, którzy szukają „sprytnej, szybkiej i kompaktowej karcianki, działającej dobrze zarówno w mniejszym, jak i większym gronie", i przypomina, że tytuł należy do serii HELVETIQ pełnej podobnie minimalistycznych gier.
- Odyn recenzja
- IUVI Games
- karcianka o wikingach
- gra dla 2-6 graczy
- seria HELVETIQ