Planeta Mepli 4/2025, strona 71
Kurnik 2: Cztery pory roku — recenzja gry Reinera Knizii
Memory o porach roku
Autorem Kurnika 2 – Czterech pór roku jest Reiner Knizia, „kojarzony przede wszystkim z rewelacyjną Wyprawą do El Dorado", a Magdalena Solarz przypomina też jego mniejsze tytuły: Spór o bór, Zaginione miasta, Zamek i Pędzące żółwie. Wydana przez Naszą Księgarnię gra jest przeznaczona dla 2–4 osób od 5 lat i trwa około 10 minut – recenzentka nazywa ją „krótką i świetną wariacją na temat memory". Ilustracje wykonał Maciej Szymanowicz, a pudełko jest takie samo jak w pierwszej części serii: kompaktowe, lekkie i rozsuwane.
W środku wszystko jest z grubego kartonu: 16 kwadratowych, dwustronnych płytek (z jednej strony gąska, kura, kurczak i mysz, z drugiej wiosna, lato, jesień i zima) oraz 16 okrągłych żetonów, na których jedno zwierzątko występuje na tle określonej pory roku. Fabuła jest równie prosta: „kury zaprosiły do siebie gości – kurczaki, gęsi i myszki. Toczą spór o to, która pora roku jest najlepsza". Recenzentka od razu widzi w tym okazję: początek gry to idealny moment, by porozmawiać z dzieckiem o jego ulubionej porze roku i utrwalić ich kolejność, a okrągłe żetony pomagają w nauce formułowania krótkich zdań opisujących obrazek.
Przygotowanie jest „szybkie i banalnie proste". Kwadratowe płytki dzielicie na dwa równe stosy – zwierzęta i pory roku – łączycie je w jeden, tasujecie i rozkładacie kwadrat 4×4, czyli kurnik, w którym na początku musi znaleźć się osiem płytek ze zwierzętami i osiem z porami roku. Potasowane okrągłe żetony układacie w stos obrazkami do dołu i odkrywacie górny. Zadanie jest jedno: znaleźć w kurniku jak najwięcej zwierząt pasujących do odkrytego obrazka.
Przykład z recenzji wyjaśnia, gdzie kryje się trudność. Jeśli na żetonie widnieje kurczak lubiący wiosnę, gracz szuka kafelka, który z jednej strony przedstawia kurczaka, a z drugiej wiosnę. „Może się zdarzyć, że odkryje płytkę z wiosną, odwróci ją i… nie znajdzie kurczaka. Wówczas kafelek pozostaje odwrócony, a reszta graczy musi zapamiętać, co kryje druga strona. Oj, nie jest to proste!" Trafienie oznacza jeden punkt, a gra kończy się po zdobyciu ostatniego żetonu. Podsumowanie jest wyraźne: obie części ćwiczą pamięć i koncentrację, ale „Kurnik 2 jest większym wyzwaniem, nawet dla dorosłego", da się w niego zagrać także z czterolatkiem, traktując grę jako zespołową, a „jeżeli Twoje dziecko lubi memory, z pewnością pokocha tę trudniejszą wersję". Egzemplarz przekazała Nasza Księgarnia, bez wpływu na treść recenzji.
- Kurnik 2 Cztery pory roku recenzja
- Reiner Knizia
- Nasza Księgarnia
- gra memory dla dzieci
- gra dla 5-latka