Planeta Mepli logo
pobierz magazyn kategorie nasz zespół współpraca kontakt
Planeta Mepli na Facebooku Planeta Mepli na Instagramie Wesprzyj Planetę Mepli na Suppi
Pobierz magazyn / Numer 4/2025

Planeta Mepli 4/2025, strona 48

Piraci z Maracaibo — recenzja gry Alexandra Pfistera

Postawić żagle!

„Kto z nas, będąc dzieckiem, nie marzył o tym, żeby zostać piratem?" Paweł Podgórski zaczyna od żagli na pełnym morzu i map prowadzących do ukrytych skarbów, żeby zaraz przypomnieć, że „dorosłość szybko weryfikuje te marzenia – zamiast korsarskich wypraw czekają na nas codzienne obowiązki, rachunki do zapłaty i niekończące się kolejki w sklepach". Recenzowany tytuł to Piraci z Maracaibo od Rebela, gra dla 1–4 graczy od 12 lat na 40–60 minut, a nagłówek stawia pytanie, na które odpowiada cały tekst: piracka przygoda czy ekonomiczna układanka?

Rozgrywka jest prosta w opisie. Wcielamy się w kapitanów przemierzających Karaiby, przesuwamy statek po mapie i odwiedzamy kolejne wyspy z ich rezydencjami. Na miejscu można kupować ulepszenia dające akcje natychmiastowe albo stałe efekty do końca partii, zatrudniać nowych członków załogi, wykradać skarby – złoto, perły i szmaragdy – oraz eksplorować wyspy, odblokowując specjalne akcje i dodatkowe punkty zwycięstwa. „Nie ma tu jednak jednej najlepszej drogi", więc każda rozgrywka wygląda nieco inaczej.

Po stronie plusów recenzent stawia regrywalność, którą zapewniają losowe karty i moduły dodatkowe, oraz dynamikę: „gra nie przeciąga się, tury przebiegają szybko i nie ma tu długich przestojów". Zasady są proste i przystępne, więc łatwo wprowadzić nowych graczy, a dróg do zwycięstwa jest dość, by i doświadczeni znaleźli coś dla siebie. Tekst wskazuje wprost, komu tytuł posłuży najlepiej: początkującym, paczce znajomych szukającej szybkiej ale satysfakcjonującej gry, weteranom szukającym odpoczynku od cięższych euro i fanom Alexandra Pfistera, „bo czuć tutaj jego rękę i mechanizmy tak dobrze znane z jego wcześniejszych tytułów".

Sztorm na horyzoncie jest jednak realny. Setup bywa zaskakująco długi jak na tak szybką partię, a dla tych, którzy pokochali oryginalne Maracaibo za złożoność, ta wersja może wydać się zbyt uproszczona. Wykonanie „pod pewnymi względami odstaje od dzisiejszych standardów" – bogactwa Karaibów symbolizują zwykłe kostki w kolorach żółtym, białym i zielonym. Najpoważniejszy zarzut dotyczy klimatu: „Nie poczujemy tu wiatru w żaglach, nie przeżyjemy bitew morskich, nie odkryjemy tajemniczych skarbów – wszystko sprowadza się do zarządzania zasobami i liczenia punktów". Wniosek zostaje przy metaforze: „choć żagle są tu pięknie rozpięte, to prawdziwego wiatru w nich trochę brakuje". Warto dodać, że ta sama gra zdobyła w tym numerze tytuł Gry Roku w kategorii średnio zaawansowanej.

Czytaj od strony 48 Pobierz PDF
  • Recenzje
  • Piraci z Maracaibo recenzja
  • Alexander Pfister
  • Rebel
  • gra dla 1-4 graczy
  • eurogra o Karaibach
← Poprzedni artykuł Cezar i Kleopatra Następny artykuł → Mass Effect
Okładka Planeta Mepli 4/2025

Pozostałe w numerze

  1. s. 7 Z życia redakcji
  2. s. 10 Premiery
  3. s. 15 Planszówkowe wydarzenia – październik 2025
  4. s. 19 Toruński Klub Gier Planszowych
  5. s. 22 Planszowe adaptacje
  6. s. 28 Planszówki w Spodku
  7. s. 33 Planszowa Gra Roku
  8. s. 39 Sardynia
  9. s. 42 Bomb Busters
  10. s. 45 Cezar i Kleopatra
  11. s. 51 Mass Effect
  12. s. 53 Odyn
  13. s. 56 Karcianki
  14. s. 63 Dział prototypów
  15. s. 65 Kontrowersje wokół RPG
  16. s. 68 O immersji słów kilka
  17. s. 71 Kurnik 2
  18. s. 73 Kolorowanka
  19. s. 74 Geekowy horoskop

© 2025–2026 Planeta Mepli

Polityka cookies

Cookies na Planecie Mepli

Używamy cookies niezbędnych do działania strony, a za Twoją zgodą także statystycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co czytacie najchętniej. Zgodę zmienisz w każdej chwili — szczegóły w polityce cookies.