Planeta Mepli 3/2025, strona 66
Znajdź pluszaka — recenzja gry Muduko dla dzieci
Bajkowy świat w małym pudełku
„Znajdź Pluszaka od wydawnictwa Muduko to idealna pozycja, by wprowadzić malucha w świat gier planszowych i pomóc mu rozwijać ważne umiejętności”. Magdalena Solarz zaczyna od pudełka, bo od niego zaczyna też dziecko: sprytne, małe, wypełnione po brzegi solidnymi elementami z grubej tektury, „odpornej na ciekawskie rączki malucha”, z przepięknymi, prostymi i bajkowymi ilustracjami. W środku krótka instrukcja, dwadzieścia pięć kafelków wskazówek, kafelek nocy, pięć żetonów przytulanek, pięć żetonów kryjówek i kafelek poszukiwań. Partia dla 1–4 graczy od 3 lat zajmuje pięć minut.
To gra kooperacyjna, w której „razem z dzieckiem wcielicie się w role detektywów, którzy muszą trafnie wskazać pluszaka i jego kryjówkę. Co ważne – zagadkę musicie rozwiązać przed nadejściem nocy!”. Przygotowanie jest proste: tasujecie kafelki wskazówek, losujecie jeden bez podglądania i kładziecie go między graczami obrazkiem do dołu – od tej pory to kafelek rozwiązania. Na jego rewersie ląduje kafelek poszukiwań, który pomaga weryfikować przypuszczenia i, co recenzja odnotowuje z uznaniem, „niecierpliwym graczom trudniej będzie podejrzeć rozwiązanie”. Z pozostałych kafelków tworzycie stos, odkrywacie siedem w rzędzie, a na jego końcu stawiacie kafelek nocy z dużym księżycem.
Tura ma jeden ruch i dwie możliwe formy. Wybieracie jeden z siedmiu odkrytych kafelków i zadajecie jedno z dwóch pytań – „Czy szukamy królika?” albo „Czy kryjówka to szafa?” – po czym odwracacie go stroną nocy ku górze i dokładacie do kafelka poszukiwań: pluszaka do gwiazdki z lewej strony, kryjówkę do księżyca u dołu. Jeśli połówki gwiazdki lub księżyca pasują do siebie, macie część rozwiązania, a odgadnięty żeton umieszczacie na ilustracji dziecięcego pokoju na spodzie pudełka. Żeby wygrać, trzeba wskazać zarówno pluszaka, jak i jego kryjówkę – a czasu jest siedem tur, potem zapada noc.
Recenzentka zwraca uwagę na moment, który dorosłym umyka: dla najmłodszych graczy sam wybór pytania i jego sformułowanie bywa trudne, więc niektóre dzieci będą potrzebować zachęty albo pomocy. To zresztą główna wartość gry – „dziecko ćwiczy umiejętności współpracy, dedukcji i logicznego myślenia, a przede wszystkim uczy się podejmowania decyzji i zadawania pytań”. Zastrzeżenia są dwa i oba uczciwe: spora losowość, „którą jednak zauważymy tylko my – dorośli”, oraz to, że starsze dzieci mogą uznać grę za zbyt prostą; pełnię zaangażowania da trzy- i czterolatek. Na koniec pomysł, którego nie ma w instrukcji: pojawiający się w rozgrywce element nocy bywa pomocny przy wieczornych rytuałach przygotowujących pociechę do snu.
- Znajdź pluszaka recenzja
- Muduko gra dla dzieci
- pierwsza gra planszowa dla malucha
- gra kooperacyjna dla 3-latka
- gra na 5 minut